Każda pora roku ma swoje prawa i zalety. Idąc tym tropem, oraz poglądami słynnego pedagoga jakim była Szwedka – Ellen Key, która wychodziła z założenia, iż nauka poprzez doświadczenia jest najbardziej skuteczna, daje uczniowi możliwość rozwijania swoich pasji, swojej samodzielności oraz dostrzegania piękna przyrody. Tak więc, uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Zawodowego im. W. Witosa w Bujnach już po raz kolejny podjęli się zaskakującego doświadczenia jakim była sztuczna inkubacja jaja kurzego.
Doświadczenie było przeprowadzone w pracowni weterynaryjno – leśnej, która została nowocześnie wyposażona w ramach projektu pn. „Podniesienie jakości kształcenia Zawodowego w Powiecie Piotrkowskim”. Doświadczenia podjęli się uczniowie klas o profilu weterynaryjnym oraz rolniczym pod czujnym okiem Pani Mirosławy Kaczmarek – Michalak – zootechnika, a zarazem dyrektora szkoły. Warsztaty te były nie lada wyzwaniem dla młodzieży, ponieważ wiązały się z uprzednim przygotowaniem sprzętu oraz jaj wylęgowych pozyskanych z okolicznych gospodarstw rolnych oraz odpowiednio wyselekcjonowanych.
W ostatnich latach bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się sztuczna inkubacja, czyli alternatywa dla naturalnego lęgu. Aby można było przeprowadzić inkubację należy wyposażyć swoje gospodarstwo w urządzenie takie jak sztuczny inkubator. Na rynku jest wiele modeli wylęgników. Wybierając dla siebie najbardziej odpowiedni sprzęt powinniśmy brać pod uwagę takie aspekty jak: skalę produkcji, wbudowany osprzęt, czyli termometr i higrometr oraz pracochłonność podczas obsługi, tzn. automat czy półautomat. Na czym polega sztuczna inkubacja? Już wyjaśniam! Inkubowanie jaja jest to proces, podczas którego utrzymuje się jajo w odpowiednich warunkach zoohigienicznych, czyli odpowiedniej temperaturze oraz wilgotności. Sztuczna inkubacja składa się z dwóch etapów takich jak: wylęgania, czyli ogrzewania oraz klucia. Czas inkubacji jest różny w zależności od gatunku, a mianowicie: czas inkubacji jaja kurzego to 21 dni, czas inkubacji jaja kaczego od 28 dni, jaja perliczego to 28 dni, jaja przepiórczego to 17 dni, natomiast jaja strusiego to okres aż 40 dni. Wszystkie kurze jaja lęgną się na takich samych zasadach, niezależnie od wielkości jaja czy rasy drobiu grzebiącego. Aby lęgi przebiegały zgodnie z założoną przez hodowcę pracę hodowlaną, muszą zostać odpowiednio wybrane i wyselekcjonowane jaja lęgowe. Jeśli chcemy pozyskać jak najlepsze wyniki reprodukcyjne wybieramy jaja z gospodarstw gdzie prowadzony jest chów ekologiczny lub z wolnego wybiegu, z zachowaniem norm i standardów, czyli stosunku kogutów do kur w stadzie. Chcąc zachować wysoki standard zapłodnienia zalecany jest proporcja 1 kogut na 10 kur.
Kształt nie powinien odbiegać od normy, skorupa jaja powinna być gładka, bez widocznych zniekształceń i pęknięć. Wszelkie anomalia związane z budową jaja eliminują już na wstępie jajo do dalszego procesu.
I tak właśnie po dokładnej selekcji jaja uczniowie ZS CKZ Bujny przeszli do kolejnego etapu inkubacji. Podczas drugiego etapu uczniowie zważyli każde jajko oraz opisali je swoim imieniem lub „ksywką”, dzięki temu doświadczenie nabierało coraz bardziej charakter pracy naukowej.  Bardzo ważnym procesem również podczas prawidłowego nakładania jaj, jest prześwietlenie jajek pod owoskopem oraz zaznaczenie komory powietrznej. Po tak przygotowanych i opisanych jajach uczniowie klasy technikum weterynaryjnego, rolniczego oraz leśnego mogli już nakładać bezpiecznie jajka do sztucznego inkubatora.
Przez kolejne 18 dni uczniowie codziennie doglądali swojego doświadczenia, czyli dolewali wody do zasobnika w celu zachowania odpowiedniej wilgotności, która powinna się wahać na poziomie 60%. Pilnowali również temperatury, która jest kluczowa podczas prawidłowego rozwoju i powinna wahać się w granicy ok 38oC. Dwa razy dziennie również jajka musiały być przekręcane o 180o. Po upływie pierwszych 9 dni uczniowie pod okiem nauczyciela przedmiotów zawodowych zrobili prześwietlanie jaj, w celu brakowania jaj niezapłodnionych. Niestety już na pierwszym etapie uczniowie musieli wyeliminować kilka jajek. Ale taka jest właśnie praca hodowlana na gospodarstwie. Kolejne doby mijały, a uczniowie uczyli się o zasadach dobrostanu i żywieniu kurcząt, w oczekiwaniu na klucie się piskląt. W 18 dobie jaja zostały szybko przełożone do komory klujnikowej i tam już z niecierpliwością kolejne 3 dni czekaliśmy na pierwsze pęknięci skorupek i klucie się piskląt. Pisklęta bardzo szybko się lęgły, uzyskaliśmy 17 piskląt, zostały „adoptowane” przez naszych uczniów, którzy od początku do końca przeprowadzanego doświadczenia sprawowali pieczę nad jajkami.
Każde doświadczenie przeprowadzone od początku do końca niesie za sobą wiele wymiernych korzyści dla uczniów w postaci przekazanej wiedzy jak i nabytych umiejętności praktycznych. Pamiętajmy, że wiedzę można zdobywać na wiele sposobów!!! Pani Dyrektor takie doświadczenia przeprowadzane w szkole wraz uczniami przynoszą ogromną satysfakcję, ponieważ widać zaangażowanie młodzieży, oraz chęć kontynuowania takiego doświadczenia w swoich gospodarstwach domowych. Najważniejsze aby w szkole również zarażać pasją oraz odkrywać talenty uczniów. Kolejna partia jajek już nałożona, a my z niecierpliwością czekamy na kolejne pisklęta, które wyklują się na terenie szkoły.
Na załączonych zdjęciach widać uśmiech, zaangażowanie, skupienie podczas wykonywanego zadania jakim była sztuczna inkubacja jaja kurzego.

Nauka poprzez doświadczenia!!! Warsztaty „Inkubacja jaja kurzego” w ZS CKZ Bujny